Puchar Europy to już historia…

davPo powrocie ze Stanów Zjednoczonych i krótkiej reaklimatyzacji w Polsce wyruszyłem do naszych północnych sąsiadów Litwinów na ostatnią historyczną edycję Pucharu Europy w chodzie sportowym. Ostatnią, ponieważ European Athletics, a dokładnie Komitet Wykonawczy tego stowarzyszenia zdecydował, iż od 2021 roku impreza zmieni nazwę i podniesie swoją rangę do statusu Drużynowych Mistrzostw Europy w chodzie sportowym. Trzy kolejne imprezy (2021, 2023 i 2025) odbędą się w czeskich Podebradach.

photo (99) Czytaj dalej „Puchar Europy to już historia…”

Zgrupowanie w Albuquerque zaliczone!!!

Obraz może zawierać: 1 osoba, góra, niebo, chmura, na zewnątrz i przyrodaPowróciłem do kraju po ciężkim, ale bardzo dobrym organizacyjnie i klimatycznie zgrupowaniu w USA. Wspólnie z Rafałem Sikorą byliśmy gośćmi u p. Niemczaków, gdzie zastaliśmy spokój i komfort niezbędny do treningu w górach. Ostatnie moje zgrupowanie miało miejsce w 2016 roku w górach niskich (St. Pleso – ok. 1350 m n.p.m.), a teraz po dłuższej przerwie przebywaliśmy na wysokości ok. 1650 m (tzw. góry średnie), dlatego z niecierpliwością zobaczymy jakie będą efekty po dłużej przerwie od treningu w górach. Trasa treningowa nad rzeką Rio Grande to marzenie dla każdego adepta chodu sportowego. Nie przez przypadek rokrocznie przyjeżdża tutaj spora grupa włoskich i francuskich chodziarzy, gdzie szlifują swoją formę. Mogę z czystym sumieniem polecić to miejsce każdemu z wytrzymałości. Moje przygotowania aktualnie skupiają się do dystansu 20 km, na którym wystartuję na zbliżającym się PE w Alytusie oraz MP w Mielcu. Na powrót do dłuższych treningów przyjdzie czas od lipca, kiedy rozpocznę dłuższy BPS do MŚ w Doha2019. Czytaj dalej „Zgrupowanie w Albuquerque zaliczone!!!”

6. Mistrzostwo Polski na 50 km !!!

Dudince 3Marzec zapisze się w mojej pamięci bardzo pozytywnie i optymistycznie. Pierwsza połowa miesiąca upłynęła w słonecznym klimacie Katalonii, gdzie w terminie 2-16 marca trenowałem w Lloret de Mar. Miałem już raz przyjemność trenować w tym miejscu (dokładnie 2 lata temu), i wtedy finał również był zadowalający – zwycięstwo w MP 2016 z aktualnym rekordem życiowym. Tym razem przygotowania były analogicznie podporządkowane pod MP w Dudincach, z taką tylko różnicą, że trening był na ok. 70% tego co było zrealizowane w przywołanym 2016 roku. Powód jest prozaiczny: wtedy był to rok olimpijski i musiałem postawić wszystko na jedną kartę, aby zakwalifikować się do RdJ, a teraz miałem w zamiarze wyłącznie walkę o złoty medal MP. Kwalifikację na Doha2019 mam już „z automatu” za udany sezon 2018 (brązowy medal DMŚ w Taicang i 6. miejsce w ME w Berlinie), podobnie zresztą jak Rafał Sikora (7. lokata ME). Czytaj dalej „6. Mistrzostwo Polski na 50 km !!!”