Rok nadziei „2018” rozpoczęty

Znalezione obrazy dla zapytania australiaSerdecznie witam Wszystkich w Nowym 2018 Roku, i już na początku pragnę złożyć szczere życzenia każdemu kto czyta ten post, aby aktualny rok obfitował w Wasze zdrowie i pogodę ducha, a co za tym przyjdzie to z pewnością i sukcesy w życiu zawodowym i osobistym 🙂 Innymi słowy – życzę tego samego co sobie dla Was wszystkich i waszych bliskich:)

Rozpatrując z kolei przygotowania do sezonu sportowego 2018 to rozpocząłem go od pierwszego zgrupowania w Zakopanem (10-23 listopada 2017), gdzie wspólnie z innymi zawodnikami kadry narodowej (seniorów i młodzieżowej) wykonałem solidny trening ogólnorozwojowy, nie zapominając o wycieczkach w góry (wyjście na szczyt Wołowiec 2063 m n.p.m.), czy wjazd kolejką (pierwszy raz w życiu) na Kasprowy Wierch (1987 m n.p.m.). Generalnie bardzo udany obóz, treningi wykonywane głównie na terenie COS-u w Zakopanem (ścieżki narciarskie i stadion) lub wyjazdy na trasę rowerową w kierunku Szaflar (bardzo polecam). Co do klimatu i sytuacji w Ośrodku – pierwsza klasa pod względem jakości jedzenia i warunków hotelowych. Z pewnością przybędę tutaj, jeśli będzie taka możliwość.

cof

Po 10 dniowej przerwie udałem się na kolejne zgrupowanie do Portugalii (4-20 grudnia 2017), gdzie już w temperaturze ok. 15-20 stopni wykonałem pierwsze dłuższe treningi w komfortowych warunkach. Monte Gordo jest mi znane i lubiane, ponieważ jest to miejsce gdzie wielu chodziarzy przygotowuje swoją formę do sezonu, uwzględniając dostępność tras i warunki pogodowe. Na zgrupowaniu przebywała spora grupa lekkoatletów z Polski (ok. 60 osób), w tym ja i Artur Brzozowski z Trenerem Krzysztofem Augustynem. Zgrupowanie przebiegło bez problemów zdrowotnych, a wykonany kilometraż pozytywnie rokuje na zbliżając się sezon. Tym razem mieszkaliśmy w hotelu Alcazar, w którym atutem były warunki żywieniowe dla sportowców (bardzo bogata i różnorodna kuchnia).

monte

Po okresie „obżarstwa” świątecznego i noworocznego już 3 stycznia udałem się na najdłuższe w tym roku zgrupowanie do dalekiej Australii, gdzie w Canberze spędzę miesiąc czasu uczestnicząc w obozie sportowo-badawczym w ramach projektu SUPERNOVA 3, a następnie udam się do sąsiedniego miasta Adelaide na start 20 km. Cały pobyt będzie wynosił około półtora miesiąca (3 stycznia – 11 lutego 2018). Warto dodać, iż w stolicy Australii przebywam w Australijskim Instytucie Sportu, w którym przebywa bardzo wielu sportowców z całego świata. Jest to sztandarowy ośrodek przygotowań Australijczyków do imprez mistrzowskich, i można powiedzieć, że nie brakuje tutaj nic czego potrzeba do treningu. Aktualnie mamy tutaj okres wakacji (lato), i temperatury sięgają średnio 30 stopni, więc jest to spora zmiana do aktualnie panujących warunków w Polsce. W czasie pobytu w Canberze biorę udział w badaniach naukowych z zakresu dietetyki i wysiłku fizycznego chodziarzy (20 zawodników z całego świata). Bardzo ciekawy projekt, w którym realizacja całego zaplanowanego, obowiązkowego cyklu szkoleniowego wespół z narzuconą dietą (wysoko węglowodanowa i sok z czerwonych buraków) powinna przynieść naprawdę dobre rezultaty. Mam taką ogromną nadzieję, ponieważ miałem już okazję być w Australii w 2015 i 2016 podczas projektu SUPERNOVA 1, po którym uzyskałem rekord życiowy na 50 km. Oby tym razem było podobnie 🙂 Aktualnie mija 10 dzień pobytu, więc na efekty trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.

20180107_094536[1]

W międzyczasie, co jest niejako tradycją w sporcie po skończonym roku kalendarzowym, nastąpiły różnorakie podsumowania i plebiscyty organizowane przez poszczególne media. Miałem przyjemność być nominowanym m. in. w plebiscycie organizowanym przez portal internetowy HEJMIELEC na Pozytywnego Mielczanina w kategorii SPORT, w którym zająłem wysokie 2 miejsce. Bardzo dziękuję wszystkim czytelnikom i kapitule za to wyróżnienie. Niestety nie mogłem być osobiście odebrać wyróżnienia, ponieważ w tym momencie lądowałem już w Canberze, stąd reprezentowała mnie siostra Angelika.

Drugim, wojewódzkim plebiscytem organizowanym przez gazetę codzienną NOWINY było głosowanie na najlepszego i najpopularniejszego sportowca Podkarpacia. Zająłem 5 miejsce spośród wszystkich sportowców Podkarpacia, co jest dla mnie bardzo dużym sukcesem w skali województwa. Bardzo dziękuję wszystkim za to wyróżnienie i ponownie siostrze Angelice, która reprezentowała mnie 12 stycznia podczas Gali wręczania nagród tego plebiscytu.

Finałowa "10" na wspólnym zdjęciu. źródło zdjęcia: http://www.nowiny24.pl

Pozdrawiam wszystkich z Antypodów i do usłyszenia niebawem 🙂 zapraszam przy okazji również na mój funpage, gdzie na bieżąco można śledzić co robię, gdzie przebywam i jak wyglądają moje przygotowania do startów w 2018 roku. Czołem, RA

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s