Z PGNiG Obrót Detaliczny do TOKIO2020

rafal-augustyn-tokyo-2020-PGiNGMiło mi poinformować, iż PGNiG Obrót Detaliczny przedłużył współpracę z moją osobą i „idziemy razem” w kierunku Tokio2020 (a de facto Sapporo2020). Dziękuję za zaufanie i okazywane wsparcie w 2019 i 2020. Dziękuję europosłowi Tomaszowi Porębie za udzieloną mi życzliwą pomoc. Tym samym dzięki PGNiG, Miastu Mielec oraz pozostałym partnerom, tj. Województwo Podkarpackie, Brubeck i JuicePlus+ mogę komfortowo przygotować się do najważniejszej imprezy mojego życia. Działamy 😊 Dam z siebie wszystko, żeby Was nie zawieść. #RoadToTokio2020 #Mielec

ROK 2020 – rok olimpijski, 20-lecie stażu treningowego

Jak co roku zmieniamy datę, zrywamy kartki z kalendarza, i z werwą wkraczamy w Nowy Rok z pewnymi wyznaczonymi do osiągnięcia sobie celami! Tak też jest i u mnie. Rok olimpijski to kumulacja wyrzeczeń, rozłąki z rodziną, jeszcze więcej pracy, by być jak najlepiej przygotowanym na najważniejsze starty, a w szczególności Igrzyska Olimpijskie, które mają odbyć się latem w Tokio (a w chodzie i maratonie de facto w Sapporo). Na tę chwilę posiadam kwalifikację na 50 km, i jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, to będą to moje 4 igrzyska olimpijskie w karierze. Nic nie przychodzi samo, więc trzeba walczyć i trenować sumiennie do ostatniego dnia kwalifikacji, a nawet jeden dzień dłużej 🙂

Obraz może zawierać: 1 osoba, siedzi

Czytaj dalej „ROK 2020 – rok olimpijski, 20-lecie stażu treningowego”

13. lokata na „ekstremalnych” MŚ

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi i na zewnątrzZakończenie sezonu sportowego było wyjątkowe. Pierwszy raz w życiu startowałem w środku nocy. Zawody w chodzie sportowym na 17. Mistrzostwach  Świata w Doha (Katar) zostały rozegrane nocą ze względu na klimat bliskiego wschodu. Temperatura 40 stopni i wilgotność rzędu 80% zdecydowały, iż była to najcięższa sportowa noc mojej w karierze. Wracając do hotelu po starcie słońce wstawało i budził się dzień.

Jestem 13. zawodnikiem świata na 50 km, ale samo ukończenie tego katorżniczego wyścigu jest dla mnie ogromnym sukcesem. Nocny chód w tak ekstremalnych warunkach klimatycznych sprawił, że nie miało to prawie nic wspólnego ze sportową rywalizacją. Był to na prawdę wyjątkowy wyścig, w trakcie którego wycofało się bardzo wielu znakomitych zawodników (m.in. Toth i Diniz). Czytaj dalej „13. lokata na „ekstremalnych” MŚ”